Teksty

Projekt Elektryczny – „Cyber Generacja”

  1. Z twojej krwi
  2. Uroki PKP
  3. Cień na niego wołają
  4. Towarowa (instrumentalny)
  5. A jednak kogoś mi brak
  6. Radiokatywny (instrumentalny)
  7. Znikam przez dziurkę od klucza
  8. Cyber Generacja
  9. Jerenajem
  10. Stąpam leniwie
  11. Projekt Elektryczny  

Nr 1 – „Z twojej krwi”

Samochodów ciągną sznury
Jazgotliwie dudnią dzwony
I powabnie telefony przygrywają odpustnego walca
Wilki w strojach wieczorowych podrygują
Delektują się zdradliwie musującym winem

Z twojej i mojej krwi

Czarnych wozów ciągną sznury
Śmiertelnie dudnią dzwony
I powabnie telefony przygrywają odpustnego walca

Z twojej, mojej krwi

Nr 2 – „Uroki PKP”

Nie ma wolnych miejsc
Martwo stoję
Butelki poszły w ruch
I telefonów sznur
Obok ktoś otwiera okno

Laptopy kradną te chwile obok
To pewnie jakiś film lub gra o życie

Sunę po torach
Leniwie płynie czas
Dopadły mnie uroki PKP
Ja Sunę po torach
Leniwie płynie czas
Dopadły mnie uroki PKP
Sunę po torach
Leniwie płynie czas
Dopadły mnie uroki PKP

Ja sunę po torach
Leniwie płynie czas
Dopadły mnie uroki PKP
Ja sunę po torach
Leniwie płynie czas
Dopadły mnie uroki

Nr 3 – „Cień na niego wołają”

Czarna marynarka
Maska klauna
Kontenery
Atrapa pistolet
Lekarska słuchawka
W pojedynkę tajnym wejściem wchodził

Naruszał banki, finansowe tkanki
Przenikał grube mury na pamięć
W końcu zasnął między ścianami

Cień na niego wołają bo jak zapach, para przenika mur

Cień na niego wołają.

Nr 4 – „Towarowa”

Nr 5 – „A jednak kogoś mi brak”

Jestem pijany jak łąka
Pod sobą mam trawę
Niczego nie pragnę
Przed nosem wiruje
Niebo z nim słońce
Na dłoni usiadła
Nie groźnie mucha

Jestem pijany jak łąka
Usypiam oczy
Czuję skowronka
Kwiaty zamknęły
Moje usta
Pewnie z zachwytu

A teraz ciebie
Ze mną tu nie ma
A jednak czegoś
Czegoś brak

Nr 6 – „Radioaktywny”

Nr 7 – „Znikam przez dziurkę od klucza”

W bloku naprzeciwko wszystko się skurczyło
Ostygły już żarówki, wyparowało wino
Księżyc po balkonie stąpa jak kot

Znikasz przez dziurkę od klucza
Znikam przez dziurkę od klucza
Znikasz przez dziurkę od klucza

Nr 8 – „Cyber Generacja”

Jarzeniowe światła
Wirtualne parki, telebimy
Sztuczny skład, picie, popcorn
Propaganda

Niewidzialny system
Reguluje ciała
Identyfikacja
Co pół godziny

Cyber generacja
Elektryczny chodnik
Cyber generacja
Elektryczny chodnik
Cyber generacja
Elektryczny chodnik
Cyber generacja
Elektryczny chodnik

Ponoć gdzieś w korytarzach istnieje okno przez, które widać błękit

Elektryczny chodnik
Cyber generacja
Elektryczny chodnik
Cyber generacja
Elektryczny chodnik
Cyber generacja
Cyber generacja

Nr 9 – „Jerenajem”

Jerenajem
Jerenajem
Jerenajem
Jerenajem
Łoouchoo…
Łoouchoo cho, o…
Jerenajem

Nr 10 – „Stąpam leniwie”

Stąpam leniwie po kuszącej łące
Zbieram pachnące, zielone słońce
A w mieście tym czasem sznury samochodów stoją
Najwidoczniej świeżego powietrza się boją
Nerwowi kierowcy czekają na zielone światła
Ktoś dłubie w nosie, przechodzi z dzieckiem matka

Gdzieś wysoko leci samolot, a z kominów dym
Oplata cicho czarny parasol
Jak tajemnica śpi
Gdzieś wysoko leci samolot, a z kominów dym

Wciąż wszystko pędzi
Szef szefów ględzi
Poprawia w paski krawat
Ja tutaj, a oni tam
Bosymi stopami
Dotykam palcami traw

Gdzieś wysoko leci samolot, a z kominów dym
Oplata cicho czarny parasol
Jak tajemnica śpi
Gdzieś wysoko leci samolot, a z kominów dym
Oplata cicho czarny parasol
Jak tajemnica śpi

Nr 11 – „ Projekt Elektryczny”

Projekt Elektryczny…

TOP